Minerały – kompletny przewodnik po wszystkich pierwiastkach niezbędnych dla człowieka

Minerały to jedna z tych rzeczy, o których wszyscy „coś” słyszeli, ale mało kto naprawdę rozumie, jak bardzo są kluczowe. Organizm nie potrafi ich sam wytwarzać, dlatego w 100% jesteśmy zdani na to, co zjemy i wypijemy. To nie są „dodatki” do diety, tylko podstawowe elementy, z których ciało buduje tkanki, reguluje pracę narządów i uruchamia niezliczone reakcje biochemiczne.


Biorą udział w procesach strukturalnych (np. budowa kości), regulacyjnych (np. ciśnienie krwi, przewodnictwo nerwowe) i enzymatycznych (czyli w reakcjach, które zachodzą w każdej sekundzie naszego życia). Zarówno niedobór, jak i nadmiar minerałów może wywołać konkretne problemy zdrowotne – czasem subtelne, czasem bardzo poważne.

reklama

Dlatego wiedza o minerałach powinna opierać się na faktach, a nie na uproszczeniu typu „masz skurcze? bierz magnez” czy „jesteś zmęczony? na pewno brakuje ci żelaza”. Organizm jest bardziej skomplikowany niż mem z social mediów.



Podział minerałów

W dietetyce dzielimy minerały na dwie główne grupy:


  • Makroelementy – zapotrzebowanie wynosi zazwyczaj więcej niż 100 mg/dzień
  • Mikroelementy (pierwiastki śladowe) – zapotrzebowanie jest mniejsze niż 100 mg/dzień

W praktyce nie oznacza to, że któreś są „ważniejsze”, tylko że jednych potrzebujemy więcej, a innych naprawdę niewielkie ilości.

reklama

Makroelementy


Wapń (Ca)

Wapń kojarzy się głównie z kośćmi i zębami – słusznie, bo jest ich podstawowym składnikiem. Ale na tym jego rola się nie kończy. Bez odpowiedniej ilości wapnia:


  • • mięśnie nie są w stanie prawidłowo się kurczyć (w tym mięsień sercowy),
  • • krew nie krzepnie tak, jak powinna,
  • • przewodnictwo nerwowe zostaje zaburzone.

Metabolizm wapnia jest ściśle powiązany z witaminą D oraz fosforem – nawet najlepsza suplementacja wapnia na nic się zda, jeśli brakuje witaminy D lub dieta jest bardzo źle zbilansowana.


Źródła w diecie to nie tylko nabiał. Wapń znajdziemy również w: sezamie, maku, napojach roślinnych wzbogacanych w wapń, jarmużu czy niektórych wodach mineralnych.



Magnez (Mg)

Magnez bywa nazywany „minerałem antystresowym” i ma to swoje uzasadnienie. Uczestniczy w setkach reakcji enzymatycznych, m.in.:

reklama
  • • wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i mięśniowego,
  • • bierze udział w produkcji energii komórkowej (ATP),
  • • uczestniczy w regulacji reakcji na stres.

Przewlekły stres, wysokoprzetworzona dieta i duża ilość kawy mogą sprzyjać zwiększonemu zużyciu magnezu. Zamiast jednak sięgać od razu po suplementy, warto spojrzeć na talerz: dobre źródła magnezu to pestki dyni, orzechy, kakao, pełne ziarna czy zielone warzywa.



Potas (K)

Potas to kluczowy elektrolit wewnątrzkomórkowy. Odpowiada m.in. za:


  • • regulację pracy serca,
  • • kontrolę ciśnienia krwi,
  • • prawidłową pracę mięśni i nerwów.

Niedobór potasu może objawiać się osłabieniem, zaburzeniami rytmu serca czy skurczami mięśni, ale takie sytuacje zazwyczaj pojawiają się przy poważnych zaburzeniach (np. wymioty, biegunki, niektóre leki moczopędne), a nie po „jednym dniu gorszej diety”.


Potas znajdziemy m.in. w warzywach, owocach (np. banany, pomarańcze), roślinach strączkowych i ziemniakach.



Sód (Na)

Sód ma często złą prasę, bo kojarzy się głównie z nadmiernym spożyciem soli. Tymczasem:


  • • odpowiada za gospodarkę wodno-elektrolitową,
  • • jest potrzebny do przewodnictwa impulsów nerwowych,
  • • bierze udział w regulacji ciśnienia krwi.

Sód jest niezbędny do życia, ale w klasycznej diecie „zachodniej” mamy problem nie z jego brakiem, lecz z nadmiarem (duża ilość żywności przetworzonej, wędlin, gotowych sosów, fast foodów). Nadmiar może przyczyniać się do nadciśnienia tętniczego i obciążenia układu krążenia.



Chlor (Cl)

Chlor rzadko bywa w centrum uwagi, ale bez niego układ trawienny nie funkcjonuje prawidłowo. Jest składnikiem kwasu solnego w żołądku, który:


  • • umożliwia prawidłowe trawienie białek,
  • • wspiera wchłanianie niektórych minerałów,
  • • pomaga utrzymać równowagę kwasowo-zasadową.

Chlor najczęściej przyjmujemy w postaci chlorku sodu, czyli zwykłej soli kuchennej.



Fosfor (P)

Fosfor to kolejny fundament:


  • • buduje kości i zęby (wraz z wapniem),
  • • wchodzi w skład ATP – „waluty energetycznej” organizmu,
  • • jest elementem błon komórkowych (fosfolipidy).

W praktyce poważne niedobory fosforu są rzadkie, ponieważ występuje on w wielu produktach spożywczych, szczególnie białkowych (mięso, ryby, nabiał, rośliny strączkowe).



Siarka (S)

Siarka jest mniej „medialna”, ale bardzo ważna. Wchodzi w skład:


  • • aminokwasów siarkowych (metionina, cysteina),
  • • wielu białek i enzymów,
  • • struktur istotnych dla skóry, włosów i paznokci.

Odgrywa też rolę w procesach detoksykacji w wątrobie. Jej źródłem są m.in. białka zwierzęce, jaja, cebula, czosnek oraz warzywa z rodziny kapustnych.



Mikroelementy (pierwiastki śladowe)


Żelazo (Fe)

Żelazo odpowiada przede wszystkim za transport tlenu – jest niezbędnym składnikiem hemoglobiny w czerwonych krwinkach. Bez odpowiedniej ilości żelaza:


  • • spada wydolność fizyczna i umysłowa,
  • • możemy odczuwać przewlekłe zmęczenie i osłabienie,
  • • może rozwinąć się niedokrwistość z niedoboru żelaza.

Ważne: objawy typu „jestem zmęczony” nie oznaczają automatycznie, że brakuje żelaza. Decyzję o suplementacji należy podejmować po badaniach (m.in. morfologia, ferrytyna).


Żelazo występuje w dwóch formach: hemowej (produkty zwierzęce – lepiej przyswajalna) i niehemowej (produkty roślinne – gorzej przyswajalna, ale nadal wartościowa).



Cynk (Zn)

Cynk to minerał wielozadaniowy. Wspiera:


  • • prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego,
  • • gojenie ran,
  • • syntezę białek i hormonów,
  • • zdrowie skóry, włosów i paznokci,
  • • płodność (szczególnie u mężczyzn).

Długotrwałe niedobory cynku mogą wpływać na obniżenie odporności, pogorszenie stanu skóry czy zaburzenia smaku i węchu. Dobrymi źródłami są m.in. mięso, jaja, nasiona, orzechy i pełne ziarna.



Miedź (Cu)

Miedź pracuje często „w duecie” z żelazem, ponieważ:


  • • uczestniczy w metabolizmie żelaza,
  • • wspiera produkcję kolagenu,
  • • jest ważna dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego.

Działa też jako antyoksydant, pomagając chronić komórki przed uszkodzeniami. Zarówno niedobór, jak i nadmiar miedzi mogą być problematyczne, dlatego z suplementacją warto zachować ostrożność.



Jod (I)

Jod jest kluczowy dla tarczycy, ponieważ:


  • • jest niezbędny do syntezy hormonów tarczycy,
  • • wpływa na tempo metabolizmu,
  • • ma znaczenie dla wzrostu i rozwoju układu nerwowego (szczególnie u płodu i dzieci).

W wielu krajach, w tym w Polsce, sól kuchenna jest jodowana właśnie po to, by zmniejszyć ryzyko niedoborów jodu w populacji. Z drugiej strony – nadmiar jodu również może szkodzić tarczycy, dlatego samodzielne przyjmowanie wysokich dawek (np. w kroplach) bez wskazań lekarza jest ryzykowne.



Selen (Se)

Selen to silny antyoksydant:


  • • wspiera pracę tarczycy (wchodzi w skład enzymów przekształcających hormony tarczycy),
  • • wzmacnia układ odpornościowy,
  • • pomaga chronić komórki przed stresem oksydacyjnym.

Jego zawartość w produktach zależy m.in. od jakości gleby. W przypadku selenu szczególnie ważna jest zasada „ani za mało, ani za dużo” – nadmiar może być toksyczny.



Mangan (Mn)

Mangan wchodzi w skład wielu enzymów. Wspiera:


  • • metabolizm węglowodanów, białek i tłuszczów,
  • • zdrowie kości,
  • • ochronę antyoksydacyjną organizmu.

Znajdziemy go m.in. w pełnych ziarnach, orzechach, nasionach i niektórych warzywach.



Molibden (Mo)

Molibden jest potrzebny w bardzo niewielkich ilościach, ale pełni istotną rolę:


  • • uczestniczy w reakcjach enzymatycznych związanych z detoksykacją związków siarki,
  • • bierze udział w metabolizmie puryn.

Z racji niewielkiego zapotrzebowania, niedobory przy normalnej diecie zdarzają się rzadko.



Chrom (Cr)

Chrom bywa kojarzony z „minerałem dla osób na diecie”, ale warto podejść do tego z dystansem. Faktycznie:


  • • wspiera metabolizm glukozy,
  • • może wpływać na wrażliwość komórek na insulinę.

Nie jest jednak magicznym środkiem na odchudzanie. Najważniejsze pozostają: bilans kaloryczny, jakość diety i styl życia.



Kobalt (Co)

Kobalt jest składnikiem witaminy B12. Pośrednio:


  • • uczestniczy w produkcji czerwonych krwinek,
  • • wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego.

Samo „suplementowanie kobaltu” nie jest konieczne – kluczowe jest odpowiednie dostarczanie witaminy B12 z dietą lub suplementami (szczególnie u wegan i wegetarian).



Fluor (F)

Fluor:


  • • wspiera mineralizację zębów i kości,
  • • może zwiększać odporność szkliwa na próchnicę.

Jednocześnie nadmiar fluoru jest toksyczny, może prowadzić do fluorozy zębów lub uszkodzeń kości. Dlatego liczy się równowaga i rozsądne korzystanie z fluoru (np. w paście do zębów).



Krzem (Si)

Krzem jest ważny dla:


  • • tkanki łącznej,
  • • kości,
  • • skóry i naczyń krwionośnych.

Często pojawia się w kosmetologii „od środka” (np. suplementy na włosy i paznokcie), ale jak zawsze – fundamentem pozostaje dieta bogata w pełne ziarna, warzywa i wodę mineralną zawierającą krzemionkę.



Bor (B)

Bor:


  • • wpływa na metabolizm wapnia i magnezu,
  • • może oddziaływać na gospodarkę hormonalną, zwłaszcza hormonów steroidowych.

Jego rola w żywieniu człowieka jest wciąż badana, ale wiemy, że w małych ilościach może wspierać zdrowie kości i układu nerwowego.



Nikiel (Ni) i wanad (V)

Nikiel i wanad zaliczamy do pierwiastków ultratrace, czyli takich, których zapotrzebowanie jest ekstremalnie niskie:


  • • ich rola u człowieka jest ograniczona i nie do końca poznana,
  • • przy normalnym sposobie żywienia zwykle nie ma potrzeby ich celowego uzupełniania.

W praktyce oznacza to, że nie ma sensu szukać „suplementów z wanadem” – najważniejsza jest zbilansowana dieta, a nie skupianie się na pojedynczych, egzotycznie brzmiących pierwiastkach.



Suplementacja – ważne zasady

Suplementacja minerałów to temat pełen uproszczeń i marketingu. Warto pamiętać o kilku kluczowych zasadach:


  • Objawy zdrowotne nie są równoznaczne z niedoborem konkretnego minerału. Zmęczenie, skurcze, wypadanie włosów czy gorszy nastrój mogą mieć dziesiątki przyczyn, nie tylko „brak magnezu” czy „brak żelaza”.
  • Niedobory należy potwierdzać badaniami. Zanim sięgniesz po mocne dawki suplementów, warto zbadać poziom żelaza, ferrytyny, cynku, witaminy B12, czy zrobić dodatkową diagnostykę zgodnie z zaleceniem lekarza.
  • Nadmiar niektórych minerałów może być toksyczny. Dotyczy to m.in. żelaza, selenu czy jodu. „Więcej” nie znaczy „lepiej” – czasem znaczy „szkodliwie”.
  • Podstawą jest zróżnicowana dieta, nie suplementy. Minerały najlepiej działają w „pakiecie” – razem z witaminami, błonnikiem i innymi składnikami odżywczymi. Tabletka nigdy nie odtworzy w pełni złożoności dobrze skomponowanego posiłku.

Jeśli wiesz, że twoja dieta jest monotonna, jesz mało warzyw, owoców, pełnych zbóż i produktów białkowych, to w pierwszej kolejności warto popracować nad jadłospisem. Suplementy mogą być wsparciem, ale nie zastąpią jedzenia.



Podsumowanie

Minerały są fundamentem prawidłowego funkcjonowania organizmu – od pracy serca i mózgu, po kondycję kości, skóry czy układu odpornościowego. Kluczowe jest jednak nie tylko „czy je dostarczasz”, ale też „w jakiej ilości” i „z jakiego źródła”.


Zbyt uproszczone grafiki z internetu, hasła typu „ten jeden minerał zmieni twoje życie” czy nieprzemyślana suplementacja mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc. Im lepiej rozumiesz rolę poszczególnych pierwiastków, tym łatwiej podejmujesz rozsądne decyzje – czy wystarczy modyfikacja diety, czy warto zrobić badania, czy dopiero wtedy sięgnąć po suplement.


Świadoma, oparta na faktach edukacja żywieniowa to najlepsza ochrona przed modami, mitami i zbędnymi wydatkami na kolejne „cudowne” preparaty.

Minerały – kompletny przewodnik po wszystkich pierwiastkach niezbędnych dla człowieka Reviewed by Rafał on 20:31 Rating: 5

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.